Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Teraz wie...

34764 | Ksiega Gości | Dodaj do Księgi | Dodaj do Ulubionych | Strona Główna



Teraz wie...



Zrozumiała... ktoś mógłby rzec: lepiej późno niż wcale...

Tak trudno mówić o uczuciach... Ona dziś już wie...
Nie czekaj ani chwili... ani sekundy... by powiedzieć komuś ile dla Ciebie znaczy...
Bo z biegem czasu to nie będzie to samo uczucie...
nie to samo westchnienie; na dźwięk magicznego imienia...
Ona się odważyła... pokonała tą paraliżującą niepewność...
Popełniła błąd... bo uczucie wymarło...
zamarłe spojrzenia... nic nie znaczące słowa... w sercu sucho...
I to wciąż pojawiające się pytanie: dlaczego wciąż tak próżna i naiwna?

Mimo wszystko z całego serca mu dziękuje... zrozumiała...
Najprawdziwiej kocha ten... który pozwolił odejść...
On pragnął Jej szczęścia...
to On chciał widzieć uśmiech na jej twarzy... cieszył się z promyków słońca na niej odbitych...
I choć nie pozwalała... to był cały czas... w tajemnicy przytulając... A gdy z oka popłynęła łza... On otworzył bezpieczne ramiona... Przyjął do serca bez słowa...
Prawdziwy Anioł... tak dobrze jej znany...
Być może był zbyt blisko by Go zauważyła?
I choć wie, że nie będzie łatwo... że tyle trudnych słów do wypowiedzenia... jest pełna wiary i nadziei... wierzy, że On pozwoli jej zostać...

Wtedy szepnie mu do ucha... przepraszam i dziękuję...
A On... wybaczy...



marTuśka 18/01/2007 17:32:16 [Powrót] Komentuj


emilka;)
martusss swietna notka... smutna... daje do myslenia... musze czesciej zagladac;)) buziakiiii:**
15/02/2007 22:09:10
| brak www IP: 83.23.233.243

Rycka
Sliiiiczna notka, smutna, ale chyba kazdy znajdzie tu cos dla siebie. Nie msutaj sie.. "kiedy czegos goraco pragniesz to caly wszechswiat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu.." ja w to wierze:) pzdr
3/02/2007 23:51:30
| brak www IP: 83.20.101.235

Agnieszka
slicznie piszesz...lubie Twoje blogowe zacisze...mozna odetchnąć... i zobaczyc ze... nie jest sie samemu...w podobnych przezyciach...
31/01/2007 23:09:28
| brak www IP: 83.22.251.212

agatha
ehh... miłość ?
wiem coś o tym.. tylko że moja jest nieodwzajemniona... ;(
29/01/2007 20:00:14
| brak www IP: 83.31.223.52

Justi
Skarbeńku moj kochany...wybaczy;) ulozy sie...jak juz mowilam zeby ujrzec tecze potrzbne sa lzy.nadszedl czas na tecze Skrbie, wreszcie, ciesze sie razem z Toba, miej odwage mowic o uczuciach:*
22/01/2007 00:03:24
| brak www IP: 83.23.53.205

MAlutka:*:*
U mnie new nocia) Jak chcesz to wpadnij)
21/01/2007 14:11:40
| brak www IP: 87.96.1.165

inna
Ech... Ślicznie tutaj u Ciebie. Pozdrawiam :*
19/01/2007 19:45:42
| brak www IP: 83.20.97.80

iskierka*
A ja się nie odważyłam i moje uczucie też wymarło. To się działo z każdą sekundą. Ale zawsze było tak, że to wszystko co do Niego czułam nie umiałam nazwać miłością, bo gdybym tak powiedziała to rzuciłabym tylko słowa na wiatr. A tego staram się nie robić. Wolałam być pewna swych uczuć, a może po prostu się bałam, że gdy je wypowiem to wszystko się nagle zmieni.
No cóż... Ale z Tobą jest inaczej ;)
19/01/2007 17:34:24
| brak www IP: 83.29.226.242

Renatka
Po przeczytaniu twojej notki dużo zrozumiałam, zrozumiałam to czego nie potrafiłam... a otóz: ponad miesiąc temu czy nawet więcej, mój chłopak którego bardzo kocham, ale on jest obecnie bardzo daleko bo aż 1300 km ode mnie.. gdy byłam na niego zła no i troszkę się wkurzyłam, że nie ma nawet czasu by poklikać ze mną na necie, to on po jakimś czasie obrażania się na mnie napisał mi że jak bym odeszła to on nie był by na mnie zły, bo to jak zawsze bedzie przez niego... ja wtedy się wkurzyłam, bo mysląłam że mu nie zależy, ale minął jakiś tydzień lub dwa i dostałam wiadomość od niego, że on będzie u mnie następnego dnia... i przyszedł, czy przyleciał... na jeden głupi dzień... zapytałam się wtedy co znaczyło to że on by nie miał mi tego zazłe gdybym zerwała i usłyszałam odpowiedź: Kochanie bo ja często nie mam dla Ciebie czasu, ja jakoś bym sobie z tym poradził, a ty mogłabyś być wolna i szczśliwa z innym... ehh właśnie w tym problem, że on najchętniej zabił by kolesia, który by chciał mnie wyrwać jemu...ehh Pozdrawiam i sorx za ten długi i nudny komentarz...ale twoja notka jakoś mnie tak nastawiła... Papatki:*:*
19/01/2007 12:59:00
| brak www IP: 87.96.71.29

JarekS LODZ
Sliczne napisane . Podnosi na duchu nawet jak jest sie w najgorszej zalamce ... Slicznie
Masz optymistyczny talent pisania wierszy
18/01/2007 20:54:45
| brak www IP: 83.26.206.146


Podstrona: *1* / 2

+Archiwum+
2008
Listopad
Czerwiec
Kwiecień
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Wrzesień
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Sierpień
Czerwiec
Maj
Kwiecień

+Autor+
martuska


Dodaj do Ulubionych
+Linki+

+Ulubieni+


powered by: Blog4u lay by:Valo's Bitch